www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Zostawiła chorą córkę, bo miała występ!

Po rozstaniu z Kabaretem Kasia Pakosińska nie ma już zamiaru poświęcać dobra swojej córki, 9- letniej Mai dla kariery. Dlaczego? Bo kiedyś nawaliła…


Mimo wielu zajęć Katarzyna Pakosińska jest dziś szczęśliwa. Artystka wie, że jej córka, Maja uważa ją za najwspanialszą kobietę na świecie, prawdziwą wróżkę, która nigdy nie zawiedzie jej oczekiwań. Niestety, nie zawsze tak było.

– Kilka miesięcy temu Maja złapała ospę. Lekarz powiedział: „Pani Kasiu, jutro będzie przesilenie, nie wiadomo, jak dziecko zareaguje, proszę czuwać”. Ona z gorączką, ja dzwonię do kolegów, bo następnego dnia był wyjazd do Wrocławia. Mówię: „Słuchajcie, Maja jest ciężko chora, nie mogę jechać.  – Nie, Pakosiu, musisz, sprzedało się cztery tysiące biletów…” usłyszałam – opowiada artystka w wywiadzie dla „Twojego Stylu”. –  Siedzę przy łóżeczku, dziecko trzyma mnie za rękę i mówi: „Mamo, zostań ze mną”, a po drugiej stronie argumenty: „Będą problemy, podpisaliśmy kontrakt…”. Postawiono mnie pod ścianą. I podjęłam decyzję beznadziejną. Maję jednak zostawiłam, stawiłam się rano smutna, ze łzami w oczach. Ale dla kolegów to była oczywistość: Pakosia jest, jedziemy dalej. Po koncercie oni gdzieś poszli, zostałam sama w hotelu. Czułam się potwornie…

Pojawiły się czarne myśli, wyrzuty sumienia, ochota, by zrezygnować z kariery i pędu po kasę. Zamiast załamywać ręce, Kasia Pakosińska złożyła jednak przyrzeczenie:
– Wtedy postanowiłam: nigdy więcej. Ta mała dziewczynka, która teraz za mną tęskni, jest najważniejsza na świecie.
Dwa tygodnie później Kasia Pakosińska nie pracowała już w Kabarecie. Od tej pory Maja cieszy się, że ma swoją mamę zawsze wtedy, gdy jej potrzebuje!


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>