www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Zosia Ślotała: „Ciężko na wszystko pracowałam”

Narzeczona Borysa Szyca chce przekonać nas wszystkich, że sama zapracowała na swoje nazwisko.

W świecie mody Zosia Ślotała funkcjonuje od kilku lat. Jednak trudno zaprzeczyć temu, że jej kariera nabrała rozpędu dopiero, gdy zaczęła spotykać się ze sławnym aktorem, Borysem Szycem… Oczywiście Zosia temu zaprzecza…

 

Wszystko, co robię, wzięło się z wielkiego marzenia, którego nikt i nic nie jest w stanie zburzyć. Nawet, gdyby wszyscy mnie krytykowali, to ja z niego zrezygnuję – mówi Zosia w wywiadzie dla „Gali”.

Stylistka przekonuje nas, że droga do realizacji tych marzeń była wyjątkowo trudna, a zaczęło się od studiów, które celebrytka odbyła w Mediolanie, w prestiżowym Instituto Europeo di Design.

To była ciężka praca. Wymagało to ode mnie dużo samodyscypliny, której wtedy nie posiadałam. My, studenci od początku wiedzieliśmy, że egzaminy końcowe są bardzo trudne. Z 32 osób dyplomy dostało tylko 14… – wspomina Zosia. – Kiedy wyjeżdżałam na studia najtrudniejsze było dla mnie to, że będę daleko od rodziny. A ja jestem bardzo rodzinna, bardzo związana z moją młodszą siostrą. Ale te studia to była dla mnie także szkoła życia. Nikt mnie nie pilnował, nie sprawdzał, czy odrabiam lekcje, czy nie.

Zosia jednak była bardzo zdeterminowana, by skończyć tę szkołę.
Skoncentrowałam się na nauce. Nie dość, że otrzymałam stypendium, to jeszcze skończyłam szkołę z wyróżnieniem. I to jest mój osobisty sukces – mówi.

Potem Zosia pracowała przy sesjach fotograficznych, stylizowała celebrytów, aż wreszcie poznała Borysa… I od tej pory wreszcie stała się rozpoznawalna…


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>