www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Z nerwów nie wychodziła z toalety!

Kasia Zielińska jest dziś prawdziwą gwiazdą, którą kocha kamera. Jednak aktorka dopiero teraz przyznaje, że długo nie umiała opanować stresu…


Teatr, film, serial i show – Kasia Zielińska należy dziś do grona rozchwytywanych aktorek. Aż trudno w to uwierzyć, że kiedyś nie wierzyła w siebie, a stresy odreagowywała w… toalecie.

– Na pierwszym roku najbardziej bałam się zajęć z pantomimy, które zaczynały się w poniedziałki o godzinie 13 – wspomina aktorka na łamach „Pani”. – Już w niedzielę, którą spędzałam w rodzinnym domu, ze stresu zaczynał boleć mnie brzuch.
Nie pomagały tabletki ani świadomość, że dobrze przećwiczyła materiał. Kasia Zielińska była strzępkiem nerwów! Na szczęście znalazł się ktoś, kto wyciągnął pomocną dłoń.

– Widząc to, moja mama co rano w poniedziałek wsiadała w samochód i wiozła mnie ponad sto kilometrów ze Starego Sącza do Krakowa. W drodze uspokajała: „Dasz radę, przeżyjesz, a potem już będzie tylko miły tydzień i zajęcia, które kochasz”.
Nic dziwnego, że dziś Kasia Zielińska mówi o swojej mamie: „To moja najlepsza przyjaciółka”.


Wpisz komentarz

  1. 9 czerwca 2015 10:40

    MarysiaQ:

    Od jutra zaczynam odchudzanie, kto się odchudzanie ze mną? Nie będzie lekko ale trzeba się wziąć za siebie. Mam już dobry sposób na chudnięcie, wszyscy którzy są chętni proponuje zacząć od wipisania w google – xxally radzi jak szybko schudnąć

Podobne posty:

/* */?>