www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Wolszczak cierpi na syndrom „pustego gniazda”!

Grażyna Wolszczak cierpi na syndrom „pustego gniazda„!

Jest rozchwytywaną aktorką, zachwala kosmetyki i preparaty pomagające zatrzymać młodość. A jednak Grażyna Wolszczak chciałaby już zostać babcią!

Jedyny syn aktorki, Filip, ma już 22 lata. Już jakiś czas temu usamodzielnił się i wyprowadził z domu. Wtedy Grażynę Wolszczak dotknął problem, z którym musi poradzić sobie niejedna matka dorosłego dziecka: syndrom „pustego gniazda”. Nie pomogło rzucenie się w wir pracy, ani przemeblowanie mieszkania. Dziś, niemal w każdym wywiadzie aktorka dużo mówi o swoim synu. Lubi opowiadać np. jak czytała mu bajki, gdy był jeszcze mały: – Większość matek czyta swoim dzieciom. Ja robiłam to prawie co wieczór. Przeczytałam mu chyba wszystkie bajki, jakie kiedykolwiek zostały napisane. To były tony książek! – zwierza się gwiazda na łamach „Świata Seriali”.

Czasem Grażyna tak bardzo wciągała się w akcję i nie mogła oderwać od lektury. Ale zdarzało się też, że przerywała czytanie lub omijała niektóre fragmenty, bo nie chciała… straszyć Filipa. – Pamiętam, że podczas czytania baśni braci Grimm byłam naprawdę przerażona. Na bieżąco zmieniałam ich treść, bo nie mieściło mi się w głowie, że można tak upiorne rzeczy pisać dla dzieci – wspomina aktorka.

Czy była nadopiekuńczą matką? Ona sama mówi, że nie. Jednak Grażyna Wolszczak przyznaje, że nie może się już doczekać wnuka lub wnuczki, by mieć powód, aby sięgnąć na półkę z nieco już dziś zakurzonymi książkami dla dzieci i znowu czytać je komuś przed snem. Aktorka ma nadzieję, że jej 22-letni syn nie każe jej długo na to czekać… Ciekawe, co na to Filip?


Wpisz komentarz

  1. 29 maja 2013 11:19

    Yourecc:

    Engel! <3

Podobne posty:

/* */?>