www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Wodecki wspomina „Taniec”

Po 12 edycjach popularnego show Zbigniew Wodecki stracił posadę jurora. Jak wspomina tę pracę?

Gdy Zbigniew Wodecki został zaproszony do oceniania talentu tańczących sław, długo się wahał. Dziś nie żałuje swojej decyzji, choć kiedyś miał chwile zwątpienia:
– Chciałem odejść z „Tańca z gwiazdami” i miało to miejsce między trzecią a czwartą edycją, kiedy słyszałem kilkakrotnie na ulicy: „O, idzie ten gość, co siedzi w „Tańcu…”.- mówi muzyk w wywiadzie dla „Expressu Ilustrowanego”- Z tańcem przegrał nawet mój największy masowy przebój „Pszczółka Maja”. Znałem osobiście wielu artystów biorących udział w tym programie i niejeden kieliszek mleka wypiliśmy w garderobie czekając na finał.

Jednak muzyk przyznaje, że tak naprawdę nigdy nie był specjalistą od oceniania tanecznych kroków, o wiele bardziej interesowała go atmosfera w programie:
– Przyzwyczaiłem się do tej stacji telewizyjnej, chociaż taniec nigdy nie był i nadal nie jest moja mocną stroną. Może to wynika z tego, że zawsze wstydziłem się tańczyć, a w tańcu wypada o czymś rozmawiać z partnerką. Ale nabrałem pokory.

Zbigniew Wodecki, choć o „Tańcu” może dzis jedynie powspominać, dziś nie zamierza jednak siedzieć bezczynnie; muzyk nagra nową płytę!


Wpisz komentarz

  1. 25 kwietnia 2012 11:39

    Miluszquitah:

    Faktycznie, świeeeeetny układ. Do Tańca na pewno wrf3cimy. W zasadzie, to nie odzseliśmy za daleko od niego, tylko tyle, że nie trenujemy w klubie teraz. Co zaś do układu, wyobrażam sobie, że jego autor potrzebował ludzi z dużą ilością czasu na ćwiczenia by tak perfekcyjnie zgrać wszystko w czasie i przestrzeni. Więźniowie mają go aż nad to.Co nie umniejsza ich udziału w tym przedsięwzięciu.

Podobne posty:

/* */?>