www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Wielki problem Anny Józefiny Lubienieckiej

Wokalistka Varius Manx otwarcie przyznała się, że w dzieciństwie miała ogromne problemy. Na szczęście znalazła sposób na pokonanie swojej słabości!


Gdy zaczyna śpiewać, cała scena należy tylko do niej. Muzycy z Varius Manx schodzą na drugi plan, publiczność widzi tylko ją i podziwia jej cudowny głos. Jednak Anna Józefina Lubieniecka na scenie czuje się dobrze tylko wtedy, gdy śpiewa, przeżywa męki natomiast wówczas, gdy musi zapowiedzieć jakiś utwór. Dlaczego?


– Bardzo się jąkam. Od dzieciństwa mam z tym problem, każda rozmowa telefoniczna jest prawdziwą męką – zdradziła wokalistka w „Pytaniu na śniadanie”.


Jąkanie się jest u mnie dziedziczne i przechodzi z pokolenia na pokolenie – przyznaje artystka. – W szkole miałam ogromne problemy. Kumple i koleżanki śmiali się ze mnie, wytykali palcami: „Jąkała, jąkała!”


Mama Anny Józefiny Lubienieckiej była przez to wielokrotnie wzywana do szkoły. W końcu wpłynęła na nauczycieli, by pomogli córce:
– Nie było odpytywania przy tablicy na lekcji i odpowiadałam dopiero po skończonych zajęciach – wspomina wokalistka.


„Józia” przyznaje, że długo walczyła ze swoim problemem, w końcu dała za wygraną.
– Byłam na 3 terapiach, ale pomagały tylko na krótko – zwierza się piosenkarka, dla której najlepszą terapią jest dziś… śpiewanie!


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>