www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

W pysku mocny, choć tchórzem podszyty

Jerzy Kryszak o swojej nowej roli.

W animacji „DELFIN PLUM” weteran polskiego dubbingu Jerzy Kryszak wcielił się w postać największej gaduły w historii oceanu, strachliwego kalmara Macusia.

Każdy szanujący się bohater filmu animowanego dobrze wie, że prawdziwa przygoda nie byłaby nic warta bez udziału oddanych przyjaciół. Tym sposobem Shrek ratował księżniczkę w towarzystwie Osła, Dumbo słuchał mądrych rad małej myszki, a Roszpunkę w „Zaplątanych” dopingował rezolutny kameleon.

Plum, tytułowy bohater animacji „Delfin Plum”, która już gości na ekranach kin, ma równie niezwykłego kompana. Oto, w poszukiwaniach legendarnej księżycowej fali naszemu delfinowi towarzyszy zwariowany kalmar Macuś, bez dwóch zdań największa gaduła w całej historii oceanu.

W polskiej wersji językowej „Delfina Pluma” gadatliwy kalmar przemówił niepowtarzalnym głosem Jerzego Kryszaka („Iniemamocni”, „Ratatuj”, „Odlot”), prawdziwego weterana polskiego dubbingu. Mimo swych mikrych kształtów Macuś dał panu Jerzemu prawdziwy wycisk. Niewyparzona paszcza, ciągła zmienność nastrojów i podwodna odmiana ADHD, o którą można podejrzewać kalmara, sprawiły, że po wyczerpującej sesji nagraniowej aktor miał – jak sam wspomina – „mokry sweter”.

Przez pierwsze kilka godzin Macuś dał mi tak strasznie popalić jak mało kto w życiu. Ale taki już charakter tego kalmara, że choć tchórzem podszyty, to w pysku jest mocny” – puentuje Kryszak. Szczęśliwie, mimo początkowych trudów i wyczerpania, rzeczona dwójka szybko znalazła wspólny język. „To świetny gostek” – zapewnia pan Jerzy.

aka

jerzy_kryszak1

„DELFIN PLUM”, w kinach od 20 maja 2011


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>