www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

The Wildest Night Party 2013

12 października odbyła się czwarta edycja imprezy The Wildest Night Party 2013. W Soho Factory bawili się m.in. Natalia Siwiec, Agnieszka Szulim, Michał Piróg oraz Wojciech Łozowski z zespołem Afromental.

Na dwóch scenach muzycznych zagrali najlepsi muzycy i DJ’e w Polsce: The Black Tapes, kolektyw Flirtini, dj Auer, dj Falcon, duet Double Trouble oraz Mentalcut i BC Gansteppaz. Gwiazdą była londyńska grupa MODESTEP. Dla prawdziwych fanów dubstepu ich koncert z pewnością był jednym z najważniejszych wydarzeń roku.

Przemierzając klimatyczne uliczki i tajemnicze zaułki, uczestnicy zagłębiali się w kolejne  miejskie strefy, skrywające niesamowite atrakcje. Fani szalonych letnich imprez oblegali POOL PARTY – wielki basen wypełniony wodą i piłeczkami. Tu imprezowicze mierzyli się z grawitacją i poczuciem równowagi w dmuchanej przezroczystej kuli (zorbing).

Na tych, którzy nie lubią kąpieli, czekała strefa COLOR BLAST i bitwa, w której można się było ubrudzić wszystkimi kolorami tęczy. Narzędziem walki był proszek Holi Powder. Imprezowicze wchodzili do ogromnego, przezroczystego akwarium i sypali na siebie kolorowy pył. Dodatkowe efekty świetlne i unoszący się w powietrzu Holi Powder tworzyły przy okazji niesamowite widowisko świetle, wciągając do zabawy kolejnych uczestników. Wejście w klimat ułatwiały stylizacje: GET THE WILDE LOOK to strefa, w której znani styliści przeprowadzali totalne metamorfozy. Na tych, którzy poddali się najbardziej spektakularnej przemianie czekała jeszcze dodatkowa atrakcja – STAGE DIVING. Dziki skok ze sceny to coś, o czym marzy każdy prawdziwy bywalec koncertów.

W strefie GRAB YOUR T-SHIRT można też było podkreślić swój styl oryginalną drukowaną dla każdego indywidualnie koszulką i przejść do ALTERNATIVE REALITY by sfotografować się w niej na tle imponującego miejskiego graffiti 3D.

Imprezowicze żądni adrenaliny i rywalizacji spełniali się w zażartych pojedynkach w BEER-PONGa lub pokonując gęsty labirynt LASER MAZE utkany z wiązek promieni laserowych. Na tych, którym wciąż mało było emocji, w strefie WILD SPOT ZONE czekała wielkogabarytowa proca zrobiona z baniaków przemysłowych.

Wyjątkowa była też strefa gastronomiczna. Zjechały się tu najbardziej stylowe food –trucki z całego miasta.


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>