www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Tak Marcin Daniec „rozpieszcza” żonę!

Popularny satyryk ma żonę młodszą o 20 lat. Pani Dominika nie pracuje zawodowo, zajmuje się domem. Jakie przyjemności zapewnia jej w zamian mąż?


Marcin Daniec bawi nas od ponad 20 lat. Satyryk przyznaje jednak, że rozśmieszanie ludzi to zadanie niełatwe i stresujące. Na szczęście jest ktoś, kto czuwa nad przygotowaniem Dańca do występu i wprowadza go w szampański nastrój. Jest to pani Dominika, która troszczy się o wszystko:
– To jest troska o dom, o naszą córeczkę, o moją dorosłą córkę (31- letnią Karolinę, z poprzedniego małżeństwa), o moje występy i kostiumy- opowiada Marcin Daniec w wywiadzie dla „Pani”

Na szczęście Pani Dominika nie musi godzić tylu obowiązków z pracą zawodową, choć to chyba nie podoba się Marcinowi Dańcowi: – Chcę ją wytłumaczyć i szukam słowa. Otóż pierwsze, jakie przyszło mi na myśl, to że zabroniłem żonie pracować, ale nie spodobało mi się to słowo, lepiej będzie: zasugerowałem. Wymyśliłem to z najprostszych powodów. Otóż gdyby moja małżonka szła do pracy na 8, a skończyła edukację i rewalidację osób upośledzonych umysłowo, więc miałaby szalenie skomplikowane i wręcz dołujące zajęcie- musiałaby wstawać wcześnie rano.

Dlatego, dzięki decyzji podjętej przez męża, pani Dominika nie musi zrywać się skoro świt. Ale za to cały dom jest na jej głowie. Jak wynagradza jej tę troskę sławny mąż?
– Jestem facetem, który wie, że dobry ciuch, cotygodniowy fryzjer, cotygodniowe pazury pomagają kobiecie.– mówi Marcin Daniec, który rozpieszcza żonę do granic przyzwoitości!

 


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>