www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Susan Boyle ma wrogów wśród polskich artystów?

Sara May dość ostro wypowiedziała się na blogu o umiejętnościach Boyle. Czyżby była zazdrosna?

Na początek trochę o samej Susan Boyle. Pomimo tego, że nie powala urodą, pochodzi z małej miejscowości to jakby nie patrzeć głos ma NIESAMOWITY. Zresztą oceńcie sami, zamieszczamy wideo z pierwszego odcinka brytyjskiej edycji programu „Mam talent!”.

A teraz „komentarz” polskiej piosenkarki na temat Susan Boyle…

Już od jakiegoś czasu media i widzowie podniecają się uczestniczką Mam talent w Wielkiej Brytanii Susan Boyle. Nie komentowałam dotychczas tego dziwoląga, bo przecież to nie jej wina, że jest delikatnie mówiąc upośledzona.

Ona ma talent? Jaki talent?

Zachwycać się głosem? Głos to tylko głos-narzędzie. To tak jakby zachwycać się młotkiem. Sam młotek, którego nie potrafimy użyć do zrobienia czegoś wyjątkowego dalej pozostanie tylko młotkiem. Tak samo Susan. To tylko młotek. Ona nie ma świadomości, nie ma do przekazania żadnych treści i myśli. Nie jest świadoma treści zawartych w piosence. Wydobywa bezmyślnie głos. Bo jakie myśli może przekazać psychol?

Należy wykluczyć z posiadania talentu dziecko, które nie rozumie treści zawartych w piosence i kobietę po 40-tce która jest na krawędzi choroby umysłowej.”

Czyżby Sara May zazdrościła tej „tępawej, pochodzącej z nizin kobiecinie po 40-tce” tego głosu? Coś nam mówi, że tak. W końcu płyty Sary nikt za bardzo nie chciał promować… Zachwycać też się nią zbytnio nie zachwycali…

//Foto by: Heathervale


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>