www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Sonia Bohosiewicz tłumaczy się ze swojej figury

„Zawsze byłam szczupła”– wyznaje Sonia Bohosiewicz. Aktorka twierdzi, że widzowie poznali ją krótko po ciąży, kiedy to nie udało jej się jeszcze zgubić dodatkowych kilogramów.

Wagę musiała utrzymać, gdyż drastyczna zmiana wyglądu nie jest pożądana w serialach.

„Całe życie byłam w takiej wadze, jak teraz. Zamieszanie w tym, że tak zwana szersza publiczność poznała mnie w serialu „Usta, usta”. A tam rzeczywiście nosiłam większy rozmiar. Nie udało mi się nie przytyć w ciąży, a zaledwie trzy miesiące po porodzie w tym tak zwanym większym rozmiarze rozpoczęłam pracę na planie „Usta, usta”. To trwało półtora roku, więc musiałam po prostu „dociągnąć” serial do końca, nie mogłam zrobić im numeru i nagle po dwóch miesiącach przerwy zjawić się ze zmienioną sylwetką, czyli „niemontowana”. Więc kiedy tylko skończyłam serial, wzięłam się za siebie, zaczęłam chodzić trzy razy w tygodniu na siłownię, wzięłam trenera. Gdybym nie była aktorką, to przypuszczam, że byłabym 15 kilo grubsza i bym się tym nie przejmowała”- czytamy jej słowa w „Vivie”.

Czy teraz publiczność przestanie wątpić w jej naturalność? Zarzuca jej się zbytnie uleganie wpływom mediów. Może po prostu teraz Sonia czuje się lepiej?

 


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>