www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Rosati się sądzi!

Przed warszawskim sądem kontynuowany będzie proces o ochronę dóbr osobistych, który aktorka Weronika Rosati wytoczyła reżyserowi Andrzejowi Żuławskiemu oraz wydawcy jego książki zatytułowanej „Nocnik”.

Aktorka żąda od pozwanych 200 tys. złotych zadośćuczynienia, przeprosin w mediach za naruszenie jej dóbr osobistych (głównie prawa do prywatności i godności jako kobiety) oraz zaprzestania dalszego naruszania jej dóbr.Jeszcze wiosną br. sąd wydał postanowienie zakazujące dalszego rozpowszechniania „Nocnika” przez pozwanych – do czasu zakończenia procesu. Pełnomocnicy pozwanych wnieśli o odrzucenie pozwu, argumentując, że powódka nie jest tożsama z opisaną w książce postacią Esterki i dlatego nie ma tzw. legitymacji czynnej procesowej, czyli nie może być powódką w tej sprawie.

Sąd oddalił jednak ten zarzut. Decyzja sądu na razie jest nieprawomocna.

Przypomnijmy, iż jak głosiła plotka, nasza aktorka miała być przez jakiś czas związana z Żuławskim i wedle kolejnej plotki, to ona jest pierwowzorem Esterki ze śmiałej obyczajowo książki. Sam autor i znany rezyser przekonywał, że te elementy jego „dziennika intymnego” to fikcja, a Esterka nie jest tożsama z Weroniką Rosati, która „sama zgłasza się na ochotnika”.

I pomyśleć, że kiedyś było tak miło… a skończyło się na praniu brudów i sądzie…

aka

Rosati_Weronika

Rosati_Weronika

Żuławski_Andrzej


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>