www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Renata Dancewicz: goło na ekranie

Mijają lata, a sceny rozbierane z udziałem Renaty Dancewicz wciąż są na topie! Ale dla rodziny aktorki nie były to łatwe chwile…

Zawsze gdy jej biust pojawiał się na ekranie, sala kinowa była pełna po brzegi. Dziś Renata Dancewicz tak wspomina swój udział w filmie „Pułkownik Kwiatkowski„:

– Nie było łatwo. Wyobraź sobie, że najpierw rozbierasz się na oczach nieznajomych ludzi, a potem jeszcze ogląda to cała Polska. W scenariuszu „Pułkownika Kwiatkowskiego”nie było ani jednej sceny erotycznej. To Kazimierz Kutz ją wymyślił. Chciał pokazać, że pułkownik był na wojnie, nie widział kobiet i strasznie się za nimi stęsknił. Marek Kondrat bardzo bronił się przed tą sceną: „Kaziu, no jak to? Tutaj leży naga baba, a ja płaczę?”Ale pomysł okazał się genialny. Ostatnio usłyszałam, że to najpiękniejsza scena erotyczna w polskim kinie.- mówiła aktorka w wywiadzie dla magazynu „Kobieta i życie”.

Kłopot pojawił się jednak wtedy, gdy na seans poszła rodzina aktorki…
– Babcia bardzo te sceny przeżywała. Kiedyś nawet zapytała księdza na spowiedzi, czy to grzech. Potrzebowała uspokojenia, tymczasem ksiądz powiedział, że to wielki grzech. Oburzona wyjaśniła, że to przecież praca, a nie rozpusta.- śmieje się Renata Dancewicz- Tylko tata nigdy niczego nie komentował, nic nie powiedział, nawet na moją rozkładówkę w „Playboyu”. Myślę, że to nie było dla niego łatwe.

Dziś Renata Dancewicz nie bierze już udziału w takich scenach. I to wcale nie ze względu na swój wiek…


Wpisz komentarz

  1. 24 stycznia 2016 14:46

    Bydłoszczanin:

    Kiedys miała ładne cyce, teraz może na jej widok stanąć komorowi,któremu weszła w doopę ta szmata.

Podobne posty:

/* */?>