www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Pochodzi z biednej rodziny i nie wstydzi się tego!

Dziś Karolina Malinowska zarabia krocie, w swojej szafie ma ciuchy od najlepszych projektantów i używa najdroższych kosmetyków. Jej dzieciństwo nie było jednak tak dostatnie i sielankowe. Gdyby nie łut szczęścia, top modelka zostałaby wraz z rodziną… eksmitowana na bruk!

Poszła do pracy, gdy miała czternaście lat. Nie dlatego, że marzyła o karierze modelki. Po prostu chciała pomóc mamie samotnie wychowującej ją i brata. Było jej ciężko ponieważ mama Karoliny nie miała stałego zatrudnienia. Ciągle brakowało więc pieniędzy.

Wtedy jak z nieba spadła propozycja wyjazdu na lukratywny kontrakt do dalekiej Japonii: – Dostałam kontrakt, który mógł mojej rodzinie zapewnić bezpieczeństwo finansowe, więc decyzja była oczywista- opowiada Karolina Malinowska w rozmowie z miesięcznikiem „Pani”- Kiedy wróciłam, położyłam pieniądze na stole, bo nie mieliśmy konta w banku i zapytałam mamę, co z tym zrobimy. To była dla nas ogromna suma.

Gdyby nie te pieniądze, rodzina modelki mogłaby się znaleźć w wielkich tarapatach. Malinowscy mogli być nawet eksmitowani:- Niemal cała kwota poszła na zadłużone mieszkanie.– opowiada modelka. Sobie kupiła tylko… wymarzone dżinsy Big Stara…

– To, że pochodzę z biednej rodziny zdeterminowało mój stosunek do pieniędzy na całe życie– zwierza się Karolina Malinowska- Pamiętam, jak to jest, kiedy człowiek nic nie ma. Dlatego dzisiaj nie kupię dziecku pieluch w osiedlowym sklepie, do którego mam blisko, tylko pojadę kilka kilometrów dalej, do Tesco, bo tam są o dziesięć złotych tańsze- wyznaje jedna z najlepiej zarabiających polskich modelek, z której rodzina jest bardzo dumna!


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>