www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Nowa, czwarta edycja MAM TALENT!

Wieczorem 3 września rozpoczęła się czwarta edycja wielkiego show stacji TVN o utalentowanych Polakach! Pierwszy odcinek z castingów to nowi uczestnicy i przede wszystkim nowy, odświeżony skład jury.

A jeśli o wilku, czyli o jury mowa, tutaj zasiada „stara brygada”, czyli Małgorzata Foremniak oraz Agnieszka Chylińska i nowe męskie ramię w osobie Roberta Kozyry. Jedno przychodzi nam na myśl, jaki będzie Robert Kozyra w tym debiucie jurorskim? Wymagający, srogi czy pełen poczucia humoru? Wszystko wyjdzie w przysłowiowym praniu. Na szczęście, zestaw prowadzących program nie uległ większej metamorfozie, Marcin Prokop i Szymon Hołownia ciągle w tym samym stylu pełnią rolę gospodarzy.
Co działo się w pierwszym odcinku z castingów?
Trudno nie wspomnieć o śpiewającym zespole Szalejowianki, czyli pięciu starszych paniach, które serwowały jurorom i publiczności znane przeboje we własnych wersjach. O dziwo, ich temperament i cięty dowcip w tekstach przyjął się. Publiczność szalała, a jurorzy dali im zielone światło.
A kobieta z saksofonem? Robert Kozyra stwierdził, że to może być bardzo podniecające. Piosenka go rozczarowała. Jednak talent wokalny wygrał z wątpliwościami jurora. Przeszła dalej.
Zaskakujący występ dał mężczyzna z Buska Zdroju, do którego „przyklejały” się sztućce. Za namową Agnieszki Chylińskiej, Małgosia Foremniak pozwoliła sobie namagnesować łyżkę na czole. Niestety to nie wystarczyło, by przyciągający pan przeszedł do kolejnego etapu.
Skrzypaczek z Krakowa, Kamil, który stwierdził, że lubi robić ludziom dobrze, zrobił dobrze i publiczności i jurorom. Agnieszka Chylińska już teraz nazwała go „czarnym koniem” tego programu. Jak będzie dalej zobaczymy.
Kolejny uczestnik zmagań student europeistyki z Poznania o pseudonimie artystycznym „ręce, które pierdzą” wykonał walc Straussa Nad pięknym modrym Dunajem. Małgosia Foremniak nie mogła przestać chichotać. A magiczne ręce pierdziały i pierdziały. Niestety nieczyste dźwięki i brak poparcia pozostałej części jury przyczynił się do porażki. Tego talentu nie zobaczymy już w dalszych rozgrywkach. Co za pech.
Czarodziej Marcin i jego piękna żona oczarowali jurorów numerem z lewitacją. Przeszli dalej. Wielką niespodzianką był też występ facetów w garniturach z głowami świńskimi. Wykonany układ artystyczny zaskoczył wszystkich swoją oryginalnością i nowatorstwem.
Uwaga, pierwszy  w tej edycji nastolatek. 13 – letni, śpiewający Olaf podniósł z krzeseł publikę. A jury? Jak stwierdził Robert Kozyra Olaf nie będzie miał dzieciństwa, bo po prostu ma … talent!
Uff. Było też bardzo erotycznie i gorąco. Dwie urodziwe panie zaprezentowały profesjonalne wykonanie tańca brzucha. Robert Kozyra uległ pokusie i skorzystał z krótkich korepetycji na scenie. Oczywiście dziewczyny przeszły do kolejnego etapu.
Ostatni uczestnik, śpiewający Kuba wzruszył się po tym, jak usłyszał od jurorów ocenę swojej autorskiej piosenki. Agnieszka Chylińska okrzyknęła go … gwiazdą. Wdzięczny za szansę i wzruszony Kuba podziękował jurorom.

Wygląda na to, że nowa edycja Mam Talent wzbudzi nie tylko wiele emocji, ale też przy okazji pokaże  nieznane dotąd oblicze nowego członka jury, Roberta Kozyry. Zatem pełni ciekawości czekamy na więcej.

Bonnie


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>