www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Nie chciała przyćmić Ciechowskiego…

Małgorzata Potocka, która przed laty była związana z Grzegorzem Ciechowskim zdecydowała się na odważny krok! Aktorka chce znów… śpiewać!

Jest aktorką i reżyserką, grane przez nią postaci, takie jak Jola z „Barw szczęścia” czy Teresa z „Linii życia” to kobitki z charakterem. Zupełnie jak ona! Małgorzata Potocka przyznała nawet, że postać z polsatowskiego serialu jest odbiciem jej własnego życia:
– Kiedy zaczynałam to grać, nie miałam pojęcia, że Teresa ma taką przeszłość.– wyznaje Małgorzata Potocka w wywiadzie dla „Expressu Ilustrowanego”- Gdy się dowiedziałam było to dla mnie bardzo miłe zaskoczenie. Przecież w młodości sama śpiewałam.

Dlaczego więc aktorka nie zawojowała sceny? Okazało się, że zrobiła to z miłości: – Przestałam, kiedy związałam się z Grzegorzem Ciechowskim– opowiada Małgorzata Potocka- Przestałam śpiewać, aby go nie przyćmić.

Po latach aktorka deklaruje jednak, że chce wrócić do studia nagrań. Inspiracją do podjęcia takiej decyzji był pomysł scenarzystów „Linii życia”: – Głos nieużywany przez wiele lat zardzewiał. Na planie powiedziano mi, że jakaś piosenkarka podłoży głos w piosence, którą ma zaśpiewać Teresa. Zawzięłam się, że zrobię to sama. Zaczęłam chodzić na lekcje i poprosiłam młodego poetę, aby wymyślił piękne słowa do tej piosenki. To było cudowne wyzwanie.

Teraz aktorka ćwiczy całymi dniami. Ciekawe, czy powstanie utwór na miarę „Białej flagi”?


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>