www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

„Nie chcę brać ślubu” – twierdzi Alicja Bachleda-Curuś

Aktorka zapewnia, że nigdy nie widziała siebie w roli żony. Od dawna najważniejsza dla niej była kariera. Teraz jak najwięcej czasu stara się poświęcać synowi, jednak nie zamierza szukać sobie partnera.

Collin wystarczająco mocno ją zranił i chwilowo daje sobie spokój z romansami.

„Chcę grać, bo aktorstwo jest dla mnie najważniejsze. W LA jest dużo przestrzeni dla duszy, ciała, dla umysłu. I to jest uzależniające. Nigdy nie widziałam siebie na ślubnym kobiercu. Nie byłam dziewczyną, która słyszy dzwony weselne i ma ciarki na plecach” – twierdzi w rozmowie z „Vivą”.

Czy Alicja faktycznie nie potrzebuje mężczyzny w życiu, czy mówi tak dlatego, że straciła Collina?


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>