www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Największe upokorzenie w życiu Jacka Braciaka!

Nie dostał wymarzonej roli? Musiał walczyć o pieniądze? Nic z tego! Największego upokorzenia w swoim życiu Jacek Braciak zaznał gdy przeprowadził się do Warszawy!

Nie jest celebrytą, ale prawdziwym aktorem, który kocha to, co robi. Bez względu na to, czy gra w teatrze, czy w serialu, a nawet w reklamie, możemy być pewni, że będzie to majstersztyk! Jednak Pshemko z serialu „BrzydUla” zaznał w życiu wielu upokorzeń. Dlaczego? Bo Jacek Braciak pochodzi z niewielkiej, liczącej 12 domów wioski i całe życie ciężko pracował, co nie wszystkim się podobało:
– Rodzice nie wymagali tego ode mnie, ale sam z siebie im pomagałem– wspomina aktor- Pracowałem przy wykopkach, sianokosach, wyrywaniu buraków, wycinaniu kapusty. Ciężka praca. Od dziecka chciałem się wyrwać z tej wsi.

I udało się! Prosty chłopak ze wsi, w którego wierzyła tylko polonistka, dostał się do szkoły teatralnej. I to za pierwszym razem! Wtedy jednak zaczęły się kłopoty:
– Z góry zakładano, że jak jestem ze wsi, to na pewno ze mnie typ spod budki z piwem– opowiada Braciak i zaraz podaje przykład:- Poznałem dziewczynę, niezwykle atrakcyjną, umówiliśmy się do kina. Ona była z bardzo dobrego, warszawskiego domu, pod kino przyprowadziła ją mama. Po filmie odprowadziłem dziewczynę, umówiliśmy się, że zadzwonię za kilka dni. Telefon odebrała jej mama. Przedstawiłem się i zapytałem grzecznie, czy mogę rozmawiać z córką. Powiedziała tylko: „Ty, Braciaku?” i odłożyła słuchawkę. Minęło tyle lat, a ja wciąż pamiętam pogardę w jej głosie.

Ciekawe czy dziś, gdy Jacek jest już sławny, „mamusia” tak samo rzuciłaby słuchawką?

JACEK BRACIAK


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>