www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Na śniadanie seler, na obiad liść kapusty

Anna Popek zawsze podkreśla, że warto dbać o zdrowie i dobrą kondycję. Wygląda jednak na to, że prezenterka od jakiegoś czasu stosuje bardzo niekonwencjonalne diety…

Wydawać by się mogło, że Anna Popek ma zapisana w genach doskonałą sylwetkę. Prawda jednak jest taka, że gwiazda „Pytania na śniadanie” wkłada wiele trudu w to, by wyglądać świetnie. Raz w roku prezenterka wyjeżdża na wakacje do specjalnego ośrodka w Gołubiu:
– Przez dwa tygodnie je się same warzywa i trochę owoców.– zwierza się Anna Popek na łamach miesięcznika „Świat zdrowia”- Kiedy przed laty, pełna obaw zadzwoniłam tam pytając, co się je na przykład na śniadanie, usłyszałam, że kapustę albo seler. Na moje pytanie o chleb, usłyszałam, że chleba w ogóle się nie jada. Najbardziej zaskoczyła mnie jednak liczba spożywanych dziennie kalorii- 450. Uznałam wtedy, że to w ogóle jest nie do przeżycia. Samo śniadanie bez chleba wydawało mi się niemożliwe. Pojechałam jednak.
Oczywiście, okazało się, że cały mój dotychczasowy jadłospis można wywrócić do góry nogami. Od tamtej pory jeżdżę na ten post regularnie co roku i co roku wracam wypoczęta, napełniona witaminami, lekko odchudzona i naprawdę z dobrą cerą.

Prezenterka jednak odwiedza jeszcze jedno miejsce- zakon oo. benedyktynów w Tyńcu, gdzie również jest na ścisłej diecie: – Piliśmy tylko płyny na bazie orkiszu. – wyjaśnia Anna Popek- Jestem fanką takich momentów odosobnienia. Oczywiście wszystko musi być bezpieczne i pod kontrolą specjalistów.– zastrzega gwiazda, która od kilkunastu lat jest wciąż na diecie…


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>