www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Musiał handlować… piernikami!

Cezary Żak to niekwestionowany król polskich komedii. Ale nie zawsze w jego życiu zawodowym było tak słodko jak dziś. Zaraz po studiach aktor musiał próbować swoich sił w handlu bazarowym, by tylko utrzymać rodzinę…

Mało brakowało, a nigdy byśmy nie zobaczyli Cezarego Żaka w podwójnej roli w „Ranczu”, czy w niezapomnianym wcieleniu jako Karola Krawczyka z „Miodowych lat”. Znany aktor chciał po maturze zdawać… na romanistykę i zostać nauczycielem, jak większość osób w jego rodzinie. Ale go nie przyjęli!

– Nie przeczytałem „Placówki”, więc nie zdałem polskiego. I dzięki Bogu!- cieszy się aktor w wywiadzie z „Tele Tygodniem”. – Żeby mnie nie wzięli do wojska, poszedłem do szkoły pomaturalnej, uczyłem się naprawiać sprzęt gospodarstwa domowego. Mam dyplom do dziś.

Jednak Cezary Żak zapragnął zdobyć jeszcze jeden dyplom – szkoły aktorskiej. Gdy uzyskał już cenny dokument i zaczął szukać pracy, z pomocą przyszedł cioteczny brat aktora, Tadeusz Drozda.

– Tadek przed laty zaprosił mnie do swojego kabaretu. Te jazdy z nim po Polsce nauczyły mnie kontaktu z publicznością – wspomina Cezary Żak. – Ale tęskniłem do teatru. Próbowałem wrócić, co jednak nie było proste, bo nie przyjęto mnie i raz, i drugi.

Aktor załamał się, na jakiś czas zrezygnował z planów zawodowych. By utrzymać rodzinę zajął się… handlem obwoźnym!

– Pod koniec lat 80. z łóżek, z samochodów sprzedawało się wszystko. Brakowało na przykład czekolady. Założyliśmy z kolegą firmę i handlowaliśmy piernikami. O 4 rano do Torunia po pierniki i sprzedaż we Wrocławiu za dnia. Szły jak woda. Wspólnicy chcieli nawet kupić sklep ze słodyczami.

„Miodowe lata” Żaka jednak szybko się skończyły – aktor dostał wymarzony angaż w teatrze, a potem rolę swojego życia w sitcomie o przygodach Karola Krawczyka!


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>