www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Martyna Wojciechowska: ma gest!

Podczas gdy inne gwiazdy brylują na bankietach, ona woli pomagać!


Nie jest tajemnicą, że Martyna Wojciechowska jest bardzo zaangażowana w budowę wrocławskiego szpitala hematologicznego. Dlaczego podróżniczka od wielu lat pomaga temu ośrodkowi?
– Odbierałam tytuł Kobiety Roku „Twojego Stylu” w 2009 roku. Wręczała mi go profesor Alicja Chybicka, która dostała tę nagrodę rok wcześniej. Powiedziała wtedy: Pani Martyno, proszę przyjechać do nas, do Wrocławia, do kliniki onkologicznej. Dzieci na panią czekają”. Pojechałam i stanęłam przerażona. Budynek wyglądał strasznie. To był poniemiecki szpital psychiatryczny. Wtedy dowiedziałam się też, że jest plan budowy nowego Centrum Onkologii, tylko trzeba zebrać 70-80 milionów. Śmiały, wręcz szalony plan. Niemal natychmiast postanowiłam się przyłączyć! Pomyślałam, że jeśli ktokolwiek ma w tym brać udział, to powinnam być ja, bo wierzę, że niemożliwe nie istnieje.- wspomina gwiazda w wywiadzie dla magazynu „Dobre rady”.

Martyna naprawdę, a nie tylko przed kamerami, zaangażowała się w budowę szpitala. Efekt? 7.września zostanie otwarty Przylądek Nadziei, czyli nowy budynek z 76 łóżkami dla małych pacjentów:
– Musimy zebrać jeszcze 2 miliony na wyposażenie wnętrz. Sama wpłaciłam na ten cel 50 tys. złotych. Ostatnio moja harfa z Etiopii została zlicytowana za kolejne 50 tys. na rzecz Przylądka Nadziei.- chwali się podróżniczka- Nikogo nie namawiam, by zrobił to samo. Ale mój profil na FB ma milion polubień. Jeśli każdy, kto by go polubił, dałby 2 zł, to mamy te dwa miliony dla dzieciaków! Kto jeszcze chce się przyłączyć? Wiem, że podczas uroczystości otwarcia Przylądka Nadziei będę ryczała jak bóbr, ale dla takich chwil warto żyć!– mówi dumna z siebie gwiazda.

A może by tak zrobić jakąś zbiórkę… wśród celebrytów?

foto: MWMedia


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>