www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Marcin Totoszko wydał oświadczenie w sprawie dziecka

Dużo szumu o nic.

Kto ma małe dziecko ten wie, jak wygląda dzień rodzica i jak trudno połączyć tę funkcje z życiem zawodowym. Niestety nie wszyscy to rozumieją. Tak stało się ostatnio, kiedy Mariusz Totoszko wokalista zespołu Volver pojawił się na  konferencji festiwalu Top Trendy ze swoim maleńkim dzieckiem.

Część prasy (na szczęście nie cała) zarzuciła mu nieodpowiedzialność. Totoszko wydał w ten sprawie oświadczenie, cytowane przez plotka:

„Z zaskoczeniem przyjąłem niektóre złośliwe komentarze (np vipnews) na temat mojego pojawienia się na konferencji prasowej wraz z ukochaną córeczką Zosią. Niby-obrońcy praw dziecka i zawodowi higieniści zaatakowali mnie jak w jakimś Blitzgriegu, zarzucając, że nie powinienem brać ze sobą mojej córci tam, gdzie ludzi tłum, klimatyzacja itd. Nie łapię sensu tych rad nie złotych, ale z pazłotka, bo ten sam zarzut można postawić każdemu ojcu malutkiego dziecka, gdy zabiera je on ze sobą na zakupy do centrum handlowego.
Wyjaśniam zatem, że:
1. Zabrałem ze sobą córeczkę, bo nie miałem jej z kim zostawić w domu.
2. Owszem, towarzyszyła mi Justyna, mama mojej córeczki, ale ponieważ jest menadżerką mojego zespołu jej obecność na konferencji też była oczywista
3.Dziecko jest zdrowe, silne, mam więc pytanie: czy z małym człowiekiem nie mogę iść między ludzi? Może lepiej od razu umieścić je wśród zwierząt, np. hien, które rzuciły się na mnie po konferencji.
4. Jestem Toto, ale i tato, więc mam prawo sam decydować, co jest dobre dla mojego dziecka.
5. Zosia jest zdrowa, silna, na konferencji żadnej infekcji się nie nabawiła. Ale niektórzy komentatorzy na pewno zarazili się już dawno wirusem złośliwość. Takiej bezkrytycznej. Bez polotu, za to z nalotem zgnilizny.
Z poważaniem, Mariusz Totoszko Wasz Toto”

Co o tym sądzicie, naprawdę potrzebna była ta krytyka? A swoją drogą, serdecznie gratulujemy bobaska:)

mariusz-totoszko-justyna-tomanska

mariusz-totoszko-justyna-tomanska

bonnie


Wpisz komentarz

  1. 4 listopada 2011 15:10

    Matka:

    Ludzka złośliwość nie zna granic. To matka i ojciec, najlepiej wiedzą co jest dobre dla ich dziecka. A skoro Pan zabrał dziecko ze sobą, to rzecz jasna, ze wiedział co robi, tak samo jak Mamusia Zosi.
    Nie została wystawiona na mróz bez czapki, czy szalika. Jestem mamą trzech córek i proszę wierzyć, ze nie można dziecka trzymać „pod kloszem”, bo wtedy biorą się wszelkiego rodzaju infekcje, bo dziecko nie jest wtedy odporne.
    Nie jednokrotnie słyszałam, ze biznes mamusie, dosłownie w dwie doby po porodzie brały dzieci do swojej pracy. I jakoś dzieciom nic nie dolega, rosną zdrowe i szczęśliwe. Proszę PAMIĘTAJCIE, ZE TO WY JAKO RODZICE WIECIE CO JEST NAJLEPSZE DLA WASZEJ CÓRUNI. Pozdrawiam serdecznie i życzę przespanych nocy, łagodnego ząbkowania i łez radości z każdego nowego doświadczenia jako RODZICE.

Podobne posty:

/* */?>