www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Łukasz Zagrobelny o swoich balangach

Nie ma co, wokalista lubi rockandrollowe życie! Jego imprezy są długie i… głośne!

Wygląda na grzecznego chłopca, ale to tylko pozory. Łukasz Zagrobelny lubi porządnie zaszaleć:
– Swoje wyimprezowałem. Kiedyś przychodziłem po przedstawieniu do domu, była dziesiąta, jedenasta, zwoływałem przyjaciół i szliśmy na balangę – chwali się Łukasz Zagrobelny w wywiadzie dla „Twojego Stylu”. – Zwiedziłem prawie wszystkie modne kluby i wszystko fajnie, ale potwornie uciążliwe jest to, że strasznie tam głośno.

Dziś wokalista woli „domówki”. O dziwo, wcale nie przeszkadzają mu decybele:
– Są rozmowy o wszystkim i o niczym, z czasem zaczynają się tańce. Ja niestety muszę sporo wypić, żeby wyjść na parkiet lub na… stół – zaskakuje wyznaniami Zagrobelny. – I tego, co potem robię, tańcem nazwać nie można, raczej „strącaniem łupieżu” połączonym z tańcem godowym Masajów.

Okazuje się też, że na imprezach u Łukasza pojawiają się… niezapowiedziani goście:
– Moje imprezy są zawsze głośne. Odkręcam na maksa muzę i śpiewam, próbując przekrzyczeć nagranie. Parę razy przychodziła ochrona: „Panie Łukaszu, naprawdę pan ładnie śpiewa, ale dlaczego o piątej nad ranem?”. Przeżyłem też wizytę policji – śmieje się wokalista…


Wpisz komentarz

  1. 25 marca 2012 12:20

    WERKA;):

    NAJCUDOWNIEJSZY, NAJPIĘKNIEJSZY I NAJBARDZIEJ UTALENTOWANY PIOSENKARZ NA ŚWIECIE KOCHAM I KOCHAĆ BĘDĘ:):*******

  2. 28 czerwca 2012 12:03

    Paniz994:

    On ma telent to po co ma go marnowaĆ?

  3. 13 lutego 2014 21:52

    Anonim:

    jestem twają fankją jestem gosia

Podobne posty:

/* */?>