www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Łukasz Nowicki obraził swoją teściową!

Kiedy Halinka Mlynkova po raz pierwszy zaprosiła swojego przyszłego męża do rodzinnego domu, musiała się za niego wstydzić! Narzeczony obraził bowiem jej mamę. Na szczęście dzięki wyrozumiałości pani Anny, sprawa rozeszła się po kościach!

Łukasz Nowicki i Halinka Mlynkova poznali się dokładnie 6 listopada 2002 roku. Natychmiast podjęli decyzję o tym, że chcą być razem. Jednak, gdy doszło do zaprezentowania wybranka przed mamą, Halinka nie była już taka pewna, czy dobrze wybrała:
– Mam ogromne szczęście, bo mama Haliny jest naprawdę fajna. Gdyby było inaczej, to już pierwsze spotkanie skończyłoby się fatalnie- wspomina Łukasz Nowicki.

Wszystko odbyło się w Wigilię, na którą pani Ania zaprosiła córkę z przyszłym zięciem. Łukasz jechał na Śląsk Cieszyński i miał absolutną pewnośc, że Halina jest miłością jego życia i wszystko musi się udać:
– Czechy...- Łukasz uśmiecha się do swoich wspomnień- Wiedziałem, że pójdę na piwo, zjem zupę czosnkową i knedliki. Obejrzę hokej w telewizji, a w radiu będzie śpiewał Karel Gott.

Tymczasem nie było ani piwa, ani knedliczek. Na stół wyjechała… zupa jarzynowa:
– Spróbowałem i odłożyłem łyżkę- mówi aktor- Nie znoszę fałszywych komplementów. Nie smakowało mi i powiedziałem to wprost. Dziś wiem, że ryzykowałem. Ale Anna Mlynkova zachowała się z klasą. Zamiast obrazić się na mnie, postanowiła zrobić w swojej kuchni rewolucję. Halina powiedziała mi później, że przezyła szok, bo przez całe jej dzieciństwo mama nie miała serca do gotowania. A po mojej impertynenckiej uwadze wszystko się zmieniło. Gdy po roku z obawą spróbowałem jej zupy, byłem zachwycony- opowiada Nowicki.

Tesciowa Łukasza nie dość, że się nie obraziła, to jeszcze wiele razy udowodniła, że młodzi mogą na niej polegać. Gdyby nie jej pomoc w wychowaniu małego Piotrusia, aktor i piosenkarka z pewnością nie zwiedziliby razem prawie całej Afryki. Taka teściowa to skarb!


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>