www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Kryzys w związku Borysa i Kai!

Borys Szyc już zbiera pochwały od krytyków za rolę w „1920. Bitwa Warszawska” Jednak aktor przyznaje, że przez przygotowania do filmu, mocno ucierpiał jego związek z Kają Śródką!

Nie poszło o długą nieobecność czy brak czasu dla ukochanej. Nie zawiniła ponętna Natasza Urbańska, partnerująca Szycowi w filmie. Nie było hucznych imprez, podczas których cierpliwość Kai została wystawiona na próbę. Kryzysowi w związku Szyca winne były… wąsy!

– Mamy w Polsce bogatą tradycję wąsa- bez niego trudno sobie wyobrazić Piłsudskiego czy Wałęsę. Ale dziś kojarzy mi się raczej ze starszawym taksówkarzem- śmieje się Borys Szyc w wywiadzie dla „Twojego Stylu”- Owszem, w którejś gazecie pokazano mnie w rządku z innymi okazjonalnymi wąsaczami Clooneyem i Bradem Pittem. Miło. Na planie jeszcze jakoś ten zarost znosiłem, ale wpadając do mojego ulubionego bistro, czułem się jak obiekt żartów. Również dlatego, że mój wąs jest po prostu… nijaki. Dosyć rzadki, wolno rosnący. A jeszcze przez niego cierpiało moje życie erotyczne.

Borys Szyc musiał poświęcić się dla roli i przez jakiś czas żyć w abstynencji. Wszystko dlatego, że film był realizowany w najnowszej technologii 3D i aktor nie mógł dokleić sztucznego zarostu- wąs musiał być prawdziwy.

– Kaja zupełnie nie była do wąsa przyzwyczajona. Chociaż… Kiedy już miałem się ogolić, zaskoczyła mnie, mówiąc, że go polubiła i trochę jej szkoda.– śmieje się aktor.

Na Borysie słowa ukochanej nie zrobiły jednak wrażenia- jako znawca płci pięknej aktor doskonale wie, że nigdy nie można dogodzić kobiecie…


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>