www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Kozyra: „Bywam naiwny”

Robert wyznaje, że nie raz został oszukany. Raz stracił wiele pieniędzy przez to, że chciał pomóc przyjacielowi. Do dziś pamięta tę nauczkę.

„Raz dostałem wyjątkowo bolesną lekcję. W sytuacji biznesowej potrafię być twardy, walczyć, rozpoznać przeciwnika. W relacjach przyjacielskich odkrywam miękkie podbrzusze. Kiedyś znajoma poprosiła mnie o pomoc w ratowaniu upadającej firmy. Właśnie zmarł jej mąż. Była na skraju bankructwa. Potrzebowała kilkuset tysięcy, inaczej wszedłby komornik. Przyjaźniliśmy się, pożyczyłem jej więc wszystko, co miałem. Nie pomyślałem o spisaniu umowy, bo miałem do niej zaufanie. Firma nie tylko przetrwała, ale odniosła sukces. Kiedy jednak upomniałem się o moje pieniądze, usłyszałem krótkie: „Sp…”” – wyznał w rozmowie z „Vivą”.

Jako juror „Mam Talent” jest zdecydowany i chętnie wyraża swoje zdanie. Życie nauczyło go racjonalnego podejścia do innych osób. Czy dlatego jest tak dobry w ocenianiu uczestników programu?


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>