www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Kożuchowska jest wściekła!

Jej odejście z serialu „M jak miłość” miało być stylowe i bohaterskie. Wyszedł kicz!


– Przez 11 lat grałam Hankę Mostowiak i bardzo zżyłam się z tą postacią. Dlatego chciałabym, żeby odeszła jak bohaterka. I tak się stało – podczas wypadku samochodowego Hanka ratuje życie dziewczynki, która idzie drogą – mówiła w programie „Pytanie na śniadanie” Małgorzata Kożuchowska tuż po emisji odcinka serialu, w którym jej postać ginie.

Niestety, widzowie tego „bohaterstwa” nie dostrzegli. Zamiast tego zauważyli raczej… farsę.
– Kpiny ze śmierci Hanki w „M jak miłość”, która dostała wylewu krwi do mózgu po zderzeniu auta ze stertą kartonów, wyprowadziły Gosię z równowagi – mówi znajoma aktorki.

Na kogo Kożuchowska przelewa swoją złość? Oczywiście na Ilonę Łepkowską, producentkę serialu. Ona sama jednak niewiele się tym przejmuje:
– Miałam wpływ na to, jak zakończy się wątek Hanki – oświadcza „Na żywo” Łepkowska. – Doradzałam producentom uśmiercenie bohaterki, ale zaskakuje i denerwuje mnie szum wokół tej sprawy.

Według Łepkowskiej aktorka musiała ponieść „karę” za nagłą decyzję opuszczenia ekipy serialu:
– Stworzyłam najpopularniejszą rolę Kożuchowskiej, z którą zawsze będzie kojarzona, czy tego chce, czy nie – ucina krótko producentka, która po raz kolejny udowodniła, że lepiej z nią nie zadzierać…


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>