www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Komarenko lubi … zapach obory?

Ivan Komarenko tak bardzo zapragnął kontaktu z przyrodą, że zatrudnił się w…  warszawskim ZOO. Przyznaje, że lubi zapach obory.

Komarenko jest chłopakiem ze wsi, dlatego nie boi się posługiwać grabiami, chodzić w kaloszach i wąchać niezbyt miłe dla nosa zapachy. W Ivanie obudził się instynkt opieki nad zwierzętami. Na kilka dni zatrudnić się więc w warszawskim ogrodzie zoologicznym. O wolontariat poprosił oficjalnie na piśmie. Jak twierdzi, ZOO pomogło mu zregenerować psychikę.

„Zapachy z obory, mało higieniczne warunki, czy bliskość zwierząt znane mi są z dzieciństwa. Gdy zabrałem się do pracy, lody szybko zostały przełamane” – relacjonuje.

Komarenko zajmował się kotami drapieżnymi.  Czyścił klatki, raz zdarzyło mu się pomagać przy szczepieniach malutkich lampartów.

Wybór Działu Zwierząt Drapieżnych był dla mnie oczywisty – od dawna zdaję sobie sprawę z mojej słabości do całej rodziny kotowatych” – dodaje wokalista.


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>