www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Kasia Pietras przekonuje młode mamy do cesarki!

Córka Beaty Kozidrak półtora roku temu sama została mamą. Miała cesarkę na życzenie i… wcale tego nie żałuje!

Wśród młodych mam zapanowała ostatnio moda na eko-rodzicielstwo, ale jeszcze większa jest popularność cesarek na życzenie. Taki poród zachwala Kasia Pietras, choć wokalistka zespołu Cate Likes Candy przyznaje, że długo się wahała.

– Cieszyłam się, że będę mamą i byłam pewna, że wszystko samo się ułoży, natura zdecyduje, jak będę rodzić. Nawet niespecjalnie bałam się bólu. Zawsze dużo ćwiczyłam: bieżnia, tenis, dwadzieścia basenów – mówi Kasia Pietras w wywiadzie dla „Twojego Stylu”. – Prawie do siódmego miesiąca koncertowaliśmy z zespołem. Nie rozczulałam się nad sobą, nie traktowałam ciąży jak choroby.
Jednak ze względu na wąskie biodra, lekarze zalecali Kasi zamiast naturalnego porodu, cesarkę. Początkowo wokalistka nie chciała się na to zgodzić.

– Cała społeczna presja na bycie supermamą, superkobietą, robiła swoje. „Jak to? Ja sobie nie poradzę?” – myślałam.

W końcu jednak skapitulowała i wybrała termin porodu. Dziś, Kasia Pietras przekonuje inne mamy, żeby, jeśli tylko tego chcą, zdecydowały się na cesarkę.

– Nic nie czułam tylko lekkie kołysanie, kiedy wyjmowali Sebastiana. Położna od razu przystawiła mi syna do piersi. Przeciwnicy cesarki ostrzegali, że podczas cięcia nie wytwarza się w mózgu wystarczająca ilość endorfin, więc kobiecie trudniej pokochać dziecko, przeżywa poporodową frustrację. Widocznie w moim przypadku miłość do dziecka zrodziła się w sercu, nie w głowie.

Ciekawe tylko, co na te zwierzenia odpowie… przeciwniczka cesarek, Reni Jusis?


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>