www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Dzień dobry i hop do łóżka – rozmowa z Katarzyną Glinką

Niedawno widzowie zobaczyli pięćsetny odcinek „Barw Szczęścia”. Czy naszły cię w związku z tym jakieś refleksje?

Że od pierwszego klapsa na planie minęły już ponad trzy lata. Walczymy o trzecią Telekamerę, widzowie sympatyzują z postaciami, które gramy, są nimi zaciekawieni, chcą wiedzieć, co się wydarzy w kolejnych odcinkach. Cały czas chętnie nas oglądają. Cieszę się, że to, co robimy, znajduje oddźwięk. To bardzo miłe.

Pamiętasz pierwszy dzień na planie serialu?

Tak. Mieliśmy zdjęcia w Międzylesiu pod Warszawą. Graliśmy scenę komunii jednego z dzieciaków Pyrków. Była między innymi Sławka Łozińska (Barbara – przyp. aut.), Iza Kuna (Maria – przyp. aut.) nieżyjący Jan Hencz (Fryderyk – przyp. aut.), Olaf Lubaszenko (Roman – przyp. aut.) oraz moi serialowi rodzice – Agnieszka Pilaszewska (Jadwiga – przyp. aut.) i Krzysio Kiersznowski (Stefan – przyp. aut.). Tam spotkaliśmy się po raz pierwszy. To był piękny dzień, wszyscy byliśmy pełni entuzjazmu, podekscytowani. Pamiętam te chwile bardzo dobrze.

Pozostańmy przy refleksjach. Nachodzą cię jakieś w Sylwestra?

Myślę o tym, że minął kolejny rok i dlaczego tak szybko (śmiech). Co roku mam takie refleksje. Sylwester nie jest dla mnie wyjątkowym dniem, nie darzę go sentymentem, a wręcz bojkotuję. Nie lubię nadęcia i nastawiania się, że mam się dobrze bawić. Gdy człowiek bardzo czegoś chce, zwykle nic z tego nie wychodzi. Sprawdziłam to już kilka razy. Najlepsze są spontaniczne imprezy. Jeśli w tym roku jakaś wypali, dobrze, jeśli nie – też fajnie.

A wyznaczasz sobie cele na nowy rok?

Myślę, gdzie się widzę za rok, dwa, bo taką mam naturę. Staram się planować, stawiać sobie cele, ale nie ma to nic wspólnego z końcem roku. Nie jestem jak Bridget Jones, nie postanawiam 31 grudnia, że będę się odchudzać, żeby 10 stycznia obżerać się ciastkami (śmiech).

Rozmawiał: Jan Dziekan

glinka_katarzyna_stelmaszyk_krzysztof

1 2 3

Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>