www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Czy „Babcia Józia” pasuje do PiS-u?

Katarzyna Łaniewska startująca z listy PiS w wyborach do Senatu zdecydowała się na odważne wyznanie: aktorka miała poważne problemy z alkoholem!

Uśmiechnięta starsza pani, która ciągle pitrasi coś pysznego- taki obraz Katarzyny Łaniewskiej ma zakodowany każdy fan seriali. Sympatyczna i głębogo religijna aktorka nie zawsze tak często się uśmiechała.

Kłopoty w jej życiu zaczęły się wtedy, gdy mąż, Ignacy Gogolewski zaczął romansować z atrakcyjną sąsiadką- prezenterką Ireną Dziedzic. Dla pani Katzryny był to prawdziwy cios: nie dość, że sama wychowywała coreczkę, to jeszcze utrzymywała dom. Bywało, że aktorka nie radziła sobie ze stresem i presją otoczenia. Coraz częściej sięgała po alkohol. Samotnie wypijana lampka wina, czy kieliszek mocniejszego alkoholu, na chwilę odganiały smutki, ale wkrótce pani Katarzyna przestała nad tym panować. Bywało i tak, że w latach 70. reżyserzy bali się z nią pracować!

– Żałuję takiego okresu w moim życiu, kiedy tzw. bankietowanie przykryło pewne istotne sprawy. Może to wynikało z mojej samotności?- zastanawia się dziś aktorka w rozmowie z „Rewią”.

Na szczęście Katarzyna Łaniewska znalazła szczęście u boku obecnego męża, Andrzeja Błaszczaka. Aktorka odstawiła też alkohol. Dziś jest bardzo religijną i energiczną starszą panią, która wierzy, że może zmienić nasz kraj działając w partii Prawo i Sprawiedliwość. Będziecie na nią głosować?


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>