www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Czego wstydzi się Małgorzata Kożuchowska?

Nie chodzi o modową wpadkę ani o kontrowersyjną wypowiedź. Małgorzata Kożuchowska wstydzi się dziś… filmu, gdzie partnerował jej Jan Englert!

Małgorzata Kożuchowska dziś jest na topie, może przebierać w rolach i czekać na intratne propozycje. Jednak na początku drogi aktorskiej przyjmowała wiele ról, z których dziś nie zawsze jest zadowolona.


– Kiedy byłam w szkole teatralnej dostałam rólkę w serialu „Dom” Jana Łomnickiego. Miałam zagrać kobietę ze wsi, która urodziła trzydziestomilionowego Polaka. – opowiada Małgorzata Kożuchowska w wywiadzie dla „Pani” – Wyglądałam okropnie: tłuste włosy, granatowy fartuch z poliestru, męskie skarpety i ohydne tenisówki. Występowałam z Janem Englertem, moim ówczesnym rektorem, i okropnie wstydziłam się tego, że jestem taka brzydka.


Jednak przełamanie bariery wstydu okazało się dla aktorki jeszcze trudniejsze, gdy doszło do kręcenia scen „poporodowych”:
– Jeszcze trudniejsze były sceny karmienia piersią. Dla mnie, młodej dziewczyny, to było przekroczenie granicy intymności. – zwierza się Małgorzata Kożuchowska.


Aktorka wyznaje też, że na początku drogi zawodowej często proponowano jej „rozbierane” role w filmach, gdzie nagość była jedynie ozdobnikiem. – Nie były to na tyle ciekawe wyzwania, żeby je podejmować. Dużo zależy od tego, jak zaczynasz. Łatwo stać się tylko i wyłącznie ozdobnikiem. – tłumaczy gwiazda.


Opłaciło się mówić „nie” dla rozbieranych scen – dzięki takiemu podejściu do aktorstwa Małgorzata Kożuchowska jest dziś na samym szczycie…


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>