www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Co za poświęcenie!

Gdy Dominika Gawęda z zespołu Blue Cafe wybrała się w rajd Paryż-Dakar, nie spodziewała się, że czekać na nią będą niebezpieczne przygody!


Przez tydzień jazdy po Maroku wraz z kolegami z zespołu Dominika zmagała się z pustynnymi burzami, upałem i nocnym chłodem. Choć w trasie ekipa spała zaledwie 3-4 godziny na dobę, w blisko czterdziestostopniowym upale zespół kręcił teledysk do utworu „Wina”. Podczas pracy na planie nie zabrakło jednak niebezpiecznych przygód.

– Już pierwszego dnia w trasie zaskoczyła nas pustynna burza z niesamowitymi czerwonymi piorunami. W takich warunkach jechaliśmy 400 km – opowiada przejęta Dominika Gawęda w wywiadzie dla „Expressu Ilustrowanego”.
O wiele trudniejsze dla pięknej wokalistki były jednak noce. Dominika musiała bowiem uważać na węże i skorpiony, które potrafiły wcisnąć się do namiotu czy do butów:
– Kiedyś zaatakował mnie owad wielkości wróbla! Na szczęście Paweł był w pobliżu… – mówi wokalistka o frontmanie Blue Cafe, Pawle Rurak- Sokalu.
Niebezpieczne były też chwile podczas kręcenia teledysku! W jednej ze scen Dominika chodziła po leżącym starym zeschniętym drzewie. Nie zauważyła, że w niektórych miejscach jest pokryte kolcami i jeden z nich na 2 cm wszedł w stopę. Po opatrzeniu rany trzeba było jednak kręcić dalej… To się nazywa poświęcenie!


Wpisz komentarz

  1. 8 grudnia 2011 11:55

    Gwiazdusia15:

    Pięknej? Nie wiem, z której strony 😛

Podobne posty:

/* */?>