www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Cała prawda o diecie Soni Bohosiewicz!

Super dieta? Męczące treningi? Masaże? To też, jednak gwiazda nie trzyma diety i często lubi wyskoczyć sobie na… sushi!

Każdy kto zna gwiazdę serialu „Usta, usta” wie, że aktorka kocha sushi. I mimo, że Bohosiewicz korzystała z usług osobistego trenera i dietetyka, który kurierem wysyłał jej specjalnie skomponowane posiłki, Sonia twierdzi, że nie potrafi odmówić sobie tej jednej przyjemności:
– Przyrządzić sushi nie potrafię, za to bezbłędnie rozpoznam, które jest dobre, a które oszukane. Moja miłość ogranicza się tylko do jedzenia- zastrzega Sonia.

Dlatego aktorka często zapomina o konieczności trzymania diety i bardzo często, niby w interesach, wpada do swojego sushi baru na Mokotowie:
– Wpadam codziennie, głównie by się najeść- śmieje się aktorka, która często spotyka się w swoim lokalu z przyjaciółmi, np. Kasią Zielińską czy Marzeną Rogalską.

Tacy goście są chyba najlepszą reklamą dla lokalu, choć Sonia Bohosiewicz zastrzega, że otwierając bar wcale nie myślała o zarobieniu dużych pieniędzy:
– Mój zawód bywa kapryśny, kiedyś telefony z propozycjami mogą przestać dzwonić. Dodatkowe źródło dochodu daje wewnętrzny spokój, tak potrzebny aktorowi- tłumaczy Sonia.- Jednak to nie była chłodna kalkulacja, że japońskie smaki dobrze się sprzedają. Po prostu uwielbiam sushi- śmieje się gwiazda.

I jak tu pilnować rygorystycznej diety?

 


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>