www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Była najlepiej ubraną Polką!

Izabela Skrybant ma wielką słabość do operacji plastycznych i do ciuchów. Sama mówi o sobie, że chyba nie ma takiej kwoty, której nie wydałaby na ubrania. I choć jej pstrokaty wizerunek sceniczny może trochę drażnić, są tacy, którzy uznali ją za… najlepiej ubraną Polkę!

W latach 70. gdy koncertowała w USA, poznali się na jej guście dziennikarze i znawcy mody!
– W Stanach Zjednoczonych pisano o mnie, że chociaż pani Izabela Skrybant jest zza „żelaznej kurtyny”, to można ją uznać, za jedną z najlepiej ubranych piosenkarek w Europie – chwali się wokalistka Tercetu Egzotycznego na łamach „Expressu Ilustrowanego”.

– Kostiumy kupowałam najczęściej w ulubionym sklepie w Nowym Jorku, ale zapytana przez dziennikarzy, gdzie kupuję suknie, odpowiadałam, że… w Polsce.

Dziś jednak styl Izabeli Skrybant trochę się zmienił; gwiazda już nie przebiera się 8 razy w ciągu koncertu. Wystarczą jej 2-3 zmiany stroju.

– Dzisiaj moje stroje są inne od tamtych. Nie ma tych bardzo błyszczących, zrezygnowałam z falban, z kolorowych kamieni, nowe są zachowane w moim charakterystycznym stylu, dobrane do repertuaru.

Gwiazda z łezką w oku wspomina, jak to kiedyś wydawała fortunę na stroje.
– Kupiłam kreację za 300 dolarów, podczas gdy za całą trasę miałam otrzymać 320 dolarów. Proszę wziąć pod uwagę, że za 300 dolarów mogłam wyżywić rodzinę przez cały rok – chwali się diwa. – Jednak najdroższa z moich estradowych kreacji kosztowała 10 tys. złotych. Robiła duże wrażenie na 6-tysięcznej publiczności. Lucjan Kydryński prowadzący koncert powiedział, że wychodząc w niej nie muszę śpiewać, wystarczy, że się pokażę – wspomina stare dobre czasy Izabela Skrybant.


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>