www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Boi się czajnika, zmywa w… wannie!

Co uspokaja Szymona Majewskiego? Zmywanie! Okazuje się, że showman nie boi się żadnych prac domowych, a że wykonuje je po swojemu, to już inna sprawa…

Na pierwszy rzut oka Szymon Majewski ma dwie lewe ręce. Wygląda jednak na to, że showman bardzo się stara zyskać uznanie w oczach swojej żony i pomaga w domowych obowiązkach! Jak mu to wychodzi?

– Są sprzęty domowe, których się boję. Na przykład czajnik. Boję się czajnika, który piszczy.-wyznaje Szymon.- Moja żona kupiła taki, który wydaje dziwne elektroniczne dźwięki i miga na kolorowo. Natomiast bardzo lubię pralkę. Lubię przyglądać się, jak pierze. Nawet czasem biorę sobie krzesełko i patrzę w nią jak w telewizor. Lubię zmywać, bo to mnie uspokaja. Nie zmywam w rękawiczkach, ale mam w domu fartuszek do gotowania. Ostatnio nawet kupiłem bardzo fajny nowy płyn do mycia naczyń, który nie jest ani żółty, ani zielony, tylko buraczkowy! Milej mi się zmywa.

Okazuje się jednak, że zmywanie kiedyś stanowiło dla Majewskich spory problem:
– Pamiętam za dawnych czasów, kiedy się z Magdą poznawaliśmy, głównie zajmowaliśmy się przytulaniem i brudzeniem naczyń i często nie chciało nam się ich zmywać, więc… wsadziliśmy je do wanny! I potem po pięciu dniach zalewałem je jakimś płynem i myłem prysznicem. Ale się okazało, że wanna była tak tłusta, że Magda się w niej ślizgała i narzekała, że można się zabić. – mówi showman.

Od tej pory Szymon zmywa na bieżąco. Jednak prezenter nie wszystkie prace domowe chętnie wykonuje:
– Gdy wielka biała bulwa wychodzi z pralki i rajstopy są wymieszane ze skarpetami i poszewkami- to mnie osłabia.- wyznaje Szymon, który ma niecodzienne patenty na sprzątanie.


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>