www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Bohdan Smoleń odzyskał radość życia

Kiedyś bawił ludzi do łez. Sam płakał tylko raz, choć spotkały go wielkie tragedie. Teraz satyryk na nowo uczy się jak znaleźć radosną stronę życia. Jak? Pomagając innym!

Najpierw pożegnał syna, potem przedwcześnie odeszła od niego żona. Przez długi czas Bohdan Smoleń nie mógł sobie poradzić z wielką traumą, jaka go spotkała. Starał się być silny, dużo występował. Teraz pogodził się ze światem.
– Siedem lat temu przeprowadziłem się do Baranówka. Wybudowałem tam drewnianą chatę i stajnię.– opowiada artysta kabaretowy- Założylem Fundację „Stworzenia Pana Smolenia”, która prowadzi hipoterapię dla niepełnosprawnych dzieci.- mówi artysta- Mamy trzy koty, trzy psy, 14 koni i tyle ludzi wokół siebie, ile trzeba. Rano słyszę, jak ptaki drą pod oknem dzioby. Odzyskałem spokój. Dlaczego poszedłem w konie? Bo w niczym mi nie przeszkadzają. Poza tym lubię zwierzęta. Studiowałem zootechnikę. Zajęło mi to 10 lat. Czemu fundacja? Bo nie ma nic piękniejszego niż uśmiech dziecka i łzy szczęścia matki…

Przeprowadzka na wieś znakomicie wpłynęła też na stan zdrowia schorowanego artysty, który przeszedł udar mózgu:
– Nie mam już tyle sił, co kiedyś. Wolniej mówię i chodzę o lasce. 63 lata i kilka poważnych chorób ma swój ciężar. Wołają: „Dość, odpocznij!” Niech wołają. Jestem pogodzony z tym, że czas mija, a ja razem z nim.- wyznaje dziś Bohdan Smoleń.


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>