www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Artur Żmijewski czeka na list…

Srialowy „Ojciec Mateusz” jest dość staroświecki. Od mejli czy sms-ów woli tradycyjne kartki…

Zbliżają się Święta. W ferworze przygotowań zapominamy złożyć życzenia najbliższym osobom. Potem w pośpiechu wysyłamy sms-y… Takie zwyczaje bardzo denerwują Artura Żmijewskiego, który woli wysłać swoim bliskim i przyjaciołom tradycyjną kartkę świąteczną.

 

Problem polega na tym, że nie potrafimy się porozumiewać. Robimy to za pomocą sms-a czy e-maila. Owszem, jest wtedy łatwo i szybko, ale ja na przykład tęsknię za taką formą komunikacji jak ręcznie pisany list. Charakter pisma, sposób, w jaki jest ta wiadomość zapakowana – to coś mówi o człowieku. Znacznie więcej niż zmartwiona albo uśmiechnięta buźka z sms-a. To jest trochę odczłowieczone – wyznał zatroskany aktor na łamach magazynu „Pani”.

Niestety, Artur Żmijewski przyznaje, że sam nie pamięta kiedy otrzymał tradycyjny list wysłany pocztą…
Bardzo dawno. Około dwudziestu lat temu. Szkoda… – mówi.

Wiernym fankom, które chcą uszczęśliwić aktora, nie pozostaje zatem nic innego jak tylko… chwycić za pióro i pisać!


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>