www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Anna Iberszer prawdziwą włoszką?

Anna Iberszer,  policjantka z „Rancza”, posiada włoskie korzenie i doskonale mówi w w tym języku.

Swoje pochodzenie zawdzięcza babci – Włoszce. Jej dziadkowie poznali się w słonecznym Cesenatico. Wracający z frontu z armia Andersa dziadek zamieszkał w willi nad morzem w Cesenatico. Tam poznał piękną Włoszkę i para zakochała się w sobie od pierwszego wejrzenia. Gdy dziadkowie aktorki spodziewali się pierwszego dziecka, postanowili odwiedzić rodzinę w Polsce. Niestety okazało się, że żelazna kurtyna nie nie pozwala im już wrócić do Italii. Zamieszkali w podbeskidzkim miasteczku – Strzyżów.

Dziadek przez rok był politycznym więźniem w Warszawie. Przez ten okres Włoszka mogła liczyć tylko na pomoc jego rodziny. Nie było jej łatwo, bo prawie nie mówiła po polsku.

Mama Ani mówi zarówno po włosku, jak i po polsku.

Mieć korzenie włoskie i nie mówić w tym języku? To zmobilizowało mnie, aby w każde wakacje jeździć do szkoły językowej w Rimini, tam też poznałam kulturę i historię kraju mojej babci. Dzięki temu znam włoski i choć teraz w pracy i w życiu częściej posługuję się hiszpańskim i angielskim, to jednak mam duży sentyment do tego języka.

Stąd też rola Franczeski w serialu „Ranczo”. Producent i scenarzyści wiedząc o moim włoskim pochodzeniu stworzyli mi postać „na miarę” – energiczną policjantkę, Franceskę.  Z czasem wykorzystali też moje umiejętności taneczne rozpisując scenę ognistego tanga z Jackiem Kawalcem. Byłam w swoim żywiole – śmieje się aktorka, Anna Iberszer.

foto: MWMEdia


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>