www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

Taniec z gwiazdami: „Ministerialne” pasodoble Kalaty nie przyjęło się!

Czwarty odcinek , odpada para z numerem czwartym. Zrządzenie losu czy szczęście?

Chyba, jednak wielkie szczęście, bo Anna Kalata, która odpadła w tym właśnie odcinku Tańca z gwiazdami na pożegnanie dziękowała publiczności, że pozwoliła jej tańczyć tak długo. Dziękowała też tanecznemu partnerowi Krzysiowi Hulbojowi, za to, że „wytrzymał z nią tyle”. Widać jej porażka w tym odcinku była nieunikniona. Telewidzowie nie wysłali zbyt wielu sms-ów, a jury nie zostawiło na byłej minister suchej nitki.


„Było słychać pasodoble, było widać tancerza, ale partnerki nie było. Bez energii. Nie było kobiety” – grzmiał Piotr Galiński, dodając przy tym, że Kalata wykonała jedną prawidłową figurę „elewację” – figurę podstawową tańczoną już przez 7 letnie dzieci.


Mega krytyczną ocenę kolegi próbował ratować Zbigniew Wodecki, który nawiązując do znaku zodiaku Anny (byk) powiedział „Mi nie kojarzyłaś się z tańczącym bykiem, jako minister tańczyłaś, jak łania”.


Może jednak warto było pokazać rogi i zatańczyć, jak byk? Wtedy zamiast marnych 20 pkt. od jury i wyjściówki z programu Kalata mogła by jeszcze pobawić na parkiecie TZG. A tak, odpadła.

KALATA_ANNA_HULBOJ_KRZYSZTOF

KALATA_ANNA_HULBOJ_KRZYSZTOF

GASOWSKI_PIOTR_SKRZYNECKA_KATARZYNA_KALATA_ANNA_HULBOJ_KRZYSZTOF

Marcin Kwaśny i Nina Tyrka, którzy także zatańczyli paso doble mieli więcej szczęścia. Mimo zagrożonej dziesiątej pozycji pozostali w programie. A sądząc po tym, co mówili jurorzy zaraz po ich tańcu mogło być gorzej.
Iwona Pavlović osądziła „To był twój najlepszy taniec. Nie jesteś uzdolniony tanecznie, ale tym się nie martw.”
Ciekawe, czy Marcin Kwaśny martwi się oceną Zbigniewa Wodeckiego? Ten, jak nigdy wypalił „Ja bym troszkę zmienił twarz … to znaczy minę.”
Jury przyznało tej parze 27 pkt.


KWASNY_MARCIN_TYRKA_NINA

KWASNY_MARCIN_TYRKA_NINA

GASOWSKI_PIOTR_KWASNY_MARCIN_TYRKA_NINA

Kolejny para, Andrzej Deskur i Katarzyna Krupa, na dziewiątej pozycji. Andrzej Deskur w kulisach przyznał, że w tańcu jest bardziej stremowany, niż na scenie. Niestety podczas wykonania tego foxtrota było to bardzo widać. „Przyjąłeś dziwną minę, co spowodowało, że się nadymałeś” – rzuciła Czarna Mamba, jednak ten taniec chyba jej się spodobał, bo przyznała, że „fajnie, kiedy prawdziwy mężczyzna wychodzi na parkiet i prawdziwie tańczy”. Wow! Z ust Iwony Pavlović, to prawdziwy komplement. Zachwyt dał się zauważyć także w ocenie – solidne 36 pkt.

KRUPA_KATARZYNA_DESKUR_ANDRZEJ

KRUPA_KATARZYNA_DESKUR_ANDRZEJ

KRUPA_KATARZYNA_DESKUR_ANDRZEJ

Andrzej Młynarczyk i Blanka Winiarska tańczyli, jako pierwsi. Jednak ostatecznie zajęli dopiero ósme miejsce. Jury słabo zapunktowało. Tylko 30 pkt. choć same oceny wykonanego przez Młynarczyka paso doble nie były najgorsze.
„ Byłeś mocno skoncentrowany na Blance. Przepięknie zrobiłeś pozę spanish line.” – ocenił Piotr Galiński, a Beata Tyszkiewicz rzuciła zalotnie swoim zwyczajem „Pan był amantem torreadorem”.

MLYNARCZYK_ANDRZEJ_WINIARSKA_BLANKA

MLYNARCZYK_ANDRZEJ_WINIARSKA_BLANKA

MLYNARCZYK_ANDRZEJ_WINIARSKA_BLANKA

Siódmą pozycję, Superniania, Dorota Zawadzka może uznać, za szczęśliwą siódemkę! Odtańczyła z Czarkiem Olszewskim foxtrota, za którego dostała tylko 28 pkt., a w programie i tak została. Czy telewidzów zmiękczyła informacja, o tym, że Zawadzka tańczyła z wysoką gorączką? Może nie do końca, bo na tego foxtrota przyjemnie się patrzyło, a sam Piotr Galiński stwierdził, że to był jej najlepszy taniec.

ZAWADZKA_DOROTA_OLSZEWSKI_CEZARY

ZAWADZKA_DOROTA_OLSZEWSKI_CEZARY

ZAWADZKA_DOROTA_OLSZEWSKI_CEZARY

Tuż przed korpulentną nianią na szóstym miejscu znalazł się smukły model, Paweł Staliński. Po odtańczonym z wielką pasją pasodoble posypały się oceny pełne słodkiego miodu.
Czarna Mamba najpierw pochwaliła Izę Janachowską, partnerkę Pawła „ Iza, Ty zrobiłaś kawał dobrej, szkoleniowej roboty z Pawłem”. Przy czym dodała już bezpośrednio do Stalińskiego „Bardzo łatwo być ciapciuchem w tańcu. Ty jesteś anty-ciapciuchem. Byłeś sprężysty, ciało miałeś wyciągnięte w łuk. Ja widziałam, kto tu rządzi.”
Beata Tyszkiewicz nie stroniąca od pochwał dla męskich gwiazd, młodziutkiemu modelowi powiedziała „Dla mnie, to była krótka historia, jak z młodzieńca stałeś się prawdziwym mężczyzną”. Cieszyć się czy płakać po takich słowach? Staliński chyba nawet o tym nie pomyślał, gdy zobaczył oceny jury. Mocne 39 pkt. Ciekawostka – tylko Zbigniew Wodecki dał 9 pkt. Ponoć to pierwszy raz w historii programu, gdy ocenił mniej, niż Czarna Mamba…

STALINSKI_PAWEŁ_JANACHOWSKA_IZABELA

STALINSKI_PAWEŁ_JANACHOWSKA_IZABELA

STALINSKI_PAWEŁ_JANACHOWSKA_IZABELA


Foxtrot Andrzeja Gołoty i Magdaleny Soszyńskiej-Michno był bardzo emocjonujący. Jak powiedział Piotr Gąsowski, Iwona Pavlović oglądając te taneczne popisy boksera „miała oczy, jak koła młyńskie, a zęby pokazywała od ósemki, do ósemki”. Cóż, Andrzej bardzo się starał. Choć Pavlović ostro wytknęła mu pomyłkę w krokach „Cholero jedna, pomyliłeś się ..!”, to jednak przyznała, że Gołota nie był na parkiecie kilerem, a dżentelmenem. Dla ścisłości – to oznacza, dobrze.
A przy okazji, Zbigniew Wodecki zrobił się bardzo uczuciowy. Oceniając taniec Gołoty powiedział „ Na parkiecie prezentujemy ten sam poziom, to nas zbliża.”
Łez z tej zażyłości nie było, a tylko skromne 25 pkt., jednak z pomocą telewidzów, wysokie, piąte miejsce w show.

SOSZYNSKA_MICHNO_MAGDALENA_GOLOTA_ANDRZEJ

SOSZYNSKA_MICHNO_MAGDALENA_GOLOTA_ANDRZEJ

GOLOTA_ANDRZEJ_SOSZYNSKA_MICHNO_MAGDALENA_GOLOTA_ANDRZEJ


Maria Niklińska i Tomasz Barański wytańczyli sobie czwartą pozycję i 38 pkt., co przy ich niedawnym zagrożeniu jest bardzo dobrym wynikiem. Co sprawiło, że tak wspaniale zatańczyli foxtrota w rytmie melodii „Dolce Vita”? Może panująca na ich treningach atmosfera? W zapowiedzi dało się słyszeć „Jesteśmy ciekawa parą”, „Będę Cie całował w rękę” czy „O Boże, mój dżentelmen!”.
Ich zgranie było widoczne na parkiecie. „Cudownie jest patrzeć na dziewczynę, która poddaje się muzyce i partnerowi” – zachwycał się Piotr Galiński. Co Wodecki krótko, a jakże treściwie skwitował „Zatańczyliście, jak stare dobre małżeństwo, dopiero trzy miesiące po ślubie.”I my na tym poprzestańmy.

NIKLINSKA_MARIA_BARANSKI_TOMASZ

NIKLINSKA_MARIA_BARANSKI_TOMASZ

GASOWSKI_PIOTR_NIKLINSKA_MARIA_BARANSKI_TOMASZ

Trzecie miejsce, jakże zasłużone i jednoczesne zagrożenie dla faworytek programu. To Monika Pyrek tańcząca z Robertem Rowińskim. Przy niej Robert dłużej chyba potańczy, niż ostatnio to miało miejsce przy Oli Szwed. Okazuje się, że sportsmenka ma wyjątkowe zdolności taneczne i z odcinka na odcinek porywa swoim tańcem już nie tylko samo jury, a i telewidzów, co widać po trzecim miejscu.
Iwona Pavlović była zadowolona „Jesteś partnerką marzeniem. Pięknie prowadziłaś stopy.” A Beata Tyszkiewicz nie mogła wyjść z podziwu „Ma pani plecy …”
Foxtrot oceniony na 35 pkt.

PYREK_MONIKA_ROWINSKI_ROBERT

PYREK_MONIKA_ROWINSKI_ROBERT

GASOWSKI_PIOTR_PYREK_MONIKA_ROWINSKI_ROBERT


Miejsce drugie, niby wysokie, ale jednocześnie pojawiła się pierwsza krytyka super star tej edycji. Edyta Górniak w parze z Jankiem Klimentem zatańczyła pasodoble. Iwona Pavlović chwaląca do tej pory Górniak, tym razem już nie owijała w bawełnę i nie słodziła tak bardzo, jak poprzednio. „Stwarzasz piękne, plastyczne obrazki.” Ale …
„W obrotach mi się Edytko nie podobałaś.” Zabolało? Wręcz przeciwnie, Edyta przyjęła krytykę na siebie, a nawet podziękowała. Zbigniew Wodecki najwyraźniej oburzony ostrymi słowami koleżanki z jury powiedział dobitnie „Iwonka zaczyna dobrze, a kończy kiepsko – Ty tańczyłaś pięknie”.
Górniak i Kliment otrzymali 35 pkt.

GORNIAK_EDYTA_KLIMENT_JAN

GORNIAK_EDYTA_KLIMENT_JAN

GORNIAK_EDYTA_KLIMENT_JAN

GORNIAK_EDYTA_KLIMENT_JAN

GASOWKSI_PIOTR_GORNIAK_EDYTA_KLIMENT_JAN


Miejsce pierwsze, w pełni zasłużone w tym odcinku to para z numerem „12”, Patricia Kazadi i Łukasz Czarnecki. Wytańczone w rytmie utworu „Malaguena” pasodoble przyprawiało o ciarki! Wierzcie na słowo, nawet nas przez szklany ekran. Piotr Gąsowski nie mógł się powstrzymać i powiedział „Miałem skórę gąsiora”.


Ale co tam żarty prowadzącego. Profesjonalista, Piotr Galiński był tym razem bardzo oszczędny w słowach „Jeśli, ktoś nie wie, jak wygląda prawdziwe pasodoble, to właśnie miał okazję je zobaczyć.”


Lepszej oceny chyba nie można usłyszeć. A po tym tańcu nie mogła być inna, jak tylko najwyższa. Kazadi otrzymała cztery piękne „dziesiątki”. Czy to kwestia szczęśliwego trafu, jak nawiązała w kulisach Katarzyna Skrzynecka, wspominając, że za taniec przy tym samym utworze przed laty też dostała cztery dyszki? Kingę Rusin tańczącą paso do Malagueny też spotkało to szczęście, najwyższa nota. A teraz Patricia …


My jesteśmy spokojni i przekonani, że to, co zobaczyliśmy w wykonaniu Patricii Kazadi i Łukasza Czarneckiego na parkiecie, to nie sprawa „szczęśliwego” utworu, a talentu, naturalnego drygu i wielu godzin ciężkich ćwiczeń na sali treningowej.
Powiedzmy śmiało. Patricia Kazadi to pewna finalistka. Czy zwyciężczyni? Czas pokaże …

KAZADI_PATRICIA_CZARNECKI_LUKASZ

KAZADI_PATRICIA_CZARNECKI_LUKASZ

KAZADI_PATRICIA_CZARNECKI_LUKASZ

KAZADI_PATRICIA_CZARNECKI_LUKASZ

GASOWSKI_PIOTR_KAZADI_PATRICIA_CZARNECKI_LUKASZ

GORNIAK_EDYTA_KLIMENT_JAN_KAZADI_PATRICIA


09:16 2010-09-27


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>