www.topstars.pl

Najlepsze zdjęcia w sieci!

Bądź z nami na salonach!

„Juror musi brać odpowiedzialność za swoje czyny” – mówi Maja Sablewska

Wyznań na temat „X Factora” ciąg dalszy. Menedżerka gwiazd stale wspomina swój udział w programie. Czyżby tak bardzo przeżywała rozstanie z produkcją?

„Każda osoba publiczna musi brać odpowiedzialność za swoje słowa. Żałuję, że raz powiedziałam uczestnikowi, żeby zrezygnował z McDonalds’a. Powinnam powiedzieć mu to inaczej. Żałuję także, że byłam za mało odważna w osądach i dyskusjach z jurorami. Głównie gryzłam się w język, a nie mówiłam. Uważam, że w finałowej trójce powinny być „Dziewczyny” z mojej grupy. Były świetne, do tej pory świetnie sobie radzą. Są przede wszystkim prawdziwe. Pamiętam, jak  powiedziałam Michałowi Szpakowi na początku, aby się nie zachłysnął tym, co nazywamy gwiazdorstwem, popularnością. Artysta, który nie broni się muzyką, nie jest prawdziwym artystą. Widać w tych wszystkich projektach, że są zrobione na szybko. Program ten jest wektorem, który pomaga, jednak czas na wydanie płyty powinien być odpowiedni. Michał Szpak to niestety nie jest dobra płyta” – wyznała Maja Plejadzie.

Płyta Gienki także się jej nie podobała. Menedżerka uważa, że finaliści programu niezbyt dobrze radzą sobie na rynku muzycznym. Czy ma rację?


Wpisz komentarz

Podobne posty:

/* */?>